IPB

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )


 
Reply to this topicStart new topic
> Kawały, Dowcipy
strupii
post 11.08.2008 - 23:46
Post #1





Grupa: Moderatorzy
Postów: 7,505
Dołączył: 03.09.2006
Skąd: Wejherowo
Użytkownik nr: 3




Rok 2008. Do żołnierza pilnującego wejścia do kancelarii premiera podchodzi staruszek i mówi:
- Panie oficerze, ja tak bardzo chciałbym się widzieć z premierem Kaczyńskim...
- Proszę pana - tłumaczy wojak - Jarosław Kaczyński nie jest już premierem.
- No tak, dziękuję - mówi staruszek i odchodzi. Następnego dnia sytuacja się powtarza:
- Panie oficerze, ja tak bardzo chciałbym sie widzieć z premierem Kaczyńskim...
- Proszę pana, pytał pan już wczoraj a ja panu odpowiedziałem, że pan Kaczyński nie jest już premierem.
Staruszek znów dziękuje i odchodzi. I tak przez kilka dni. W końcu po kolejnym pytaniu żołnierz nie wytrzymuje:
- Przychodzi pan tu od tygodnia i za każdym razem tłumaczę panu, że pan Jarosław Kaczyński nie jest już premierem.
- Wiem panie oficerze - uśmiecha się staruszek - ale ja tego po prostu uwielbiam słuchać.



pozdr.


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Skuzik
post 12.08.2008 - 09:27
Post #2





Grupa: Root Admin
Postów: 1,121
Dołączył: 03.09.2006
Skąd: Wejherowo
Użytkownik nr: 1



Jeden z moich ulubionych, a i jeszcze tematyka olimpijska wink.gif

CYTAT
Przypomniała mi się anegdota o pewnym greckim filozofie, który spotkał
uszczęśliwionego mistrza olimpijskiego i zapytał, z czego tak się cieszy.
- Jak to z czego? Wygrałem.
- A ci, z którymi wygrałeś, byli lepsi czy gorsi od ciebie?
- Gorsi, skoro to ja wygrałem.
- To jaka satysfakcja wygrać z gorszymi od siebie?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
strupii
post 12.08.2008 - 10:46
Post #3





Grupa: Moderatorzy
Postów: 7,505
Dołączył: 03.09.2006
Skąd: Wejherowo
Użytkownik nr: 3



Fajny smile.gif

ten tez dobry smile.gif

O trzeciej w nocy ONA po cichutku wymknęła się z małżeńskiego łoża do sąsiedniego pokoju. Klawiaturą rozbiła 22-calowy monitor, wszystkie płyty DVD porysowała i podeptała swoimi pantoflami. Obudowę komputera potraktowała zapalarką do gazu, a drukarkę utopiła w wannie. Potem wróciła do sypialni, do cieplej pościeli i przytuliła się z miłością do boku swego nic nie podejrzewającego, śpiącego męża. Była przeświadczona , że już teraz cały wolny czas będzie przeznaczał na ich miłość. Zasnęła. Do końca życia pozostały jej jeszcze niecałe cztery godziny...


pozdr.


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
strupii
post 12.08.2008 - 16:12
Post #4





Grupa: Moderatorzy
Postów: 7,505
Dołączył: 03.09.2006
Skąd: Wejherowo
Użytkownik nr: 3




Po jednej z wielu bitew Napoleon odwiedza rannych żołnierzy w szpitalu. Podchodzi do Francuza:
- Co chciałbyś otrzymać w nagrodę za swoją dzielną służbę?
- Marzę o pałacu na południu Francji, winnicy i własnej służbie...
Podchodzi do Polaka:
- A ty?
- Marzę o wolnej i niepodległej Polsce!
Podchodzi do Żyda:
- A ty?
- A ja zjadłbym śledzia na kolację.
Napoleon pokiwał głową i wyszedł. Francuz i Polak zdziwieni pytają Żyda:
- Zwariowałeś? Mogłeś prosić o wszystko, a ty tylko śledzia na kolację?
- Wiecie, w odróżnieniu od was, ja tego śledzia może dostanę...


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Guest_gerwazy87_*
post 12.08.2008 - 20:56
Post #5





Guests






przyszedł akwizytor do pewnego domu aby zaprezentowac najnowszy odkurzacz.
wysypuje kilogram cukru na podłoge i mówi:
- jeśli ten odkurzacz tego nie zbierze to bede ten cukier zlizywał z podłogi jezykiem
- to życze smacznego bo u nas od rana nie ma prądu. laugh.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Guest_gerwazy87_*
post 12.08.2008 - 20:57
Post #6





Guests






czym różni sie informatyczka w spudnicy od informatyczki w spodniach?

odp: szybkością dostępu smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Guest_gerwazy87_*
post 12.08.2008 - 21:03
Post #7





Guests






żona policjanta z drogówki ma romans z innym facetem, nagle słychac ze mąż wraca i żona kochanka zamkneła w drugim pokoju. po chwili wchodzi mąż i mówi:
-ty masz tutaj kochanka!
-ależ z kąd
-zaraz go znajde
otwiera ubikacje i mówi: tu go nie ma
otwiera kuchnie i mówi : tu tez go nie ma
otwiera drugi pokój i patrzy a tu ten kochanek stoi no i gościu wyciaga 200zł mąż bierze kase i mówi:
- a tu go też nie ma laugh.gif biggrin.gif smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
strupii
post 12.08.2008 - 23:44
Post #8





Grupa: Moderatorzy
Postów: 7,505
Dołączył: 03.09.2006
Skąd: Wejherowo
Użytkownik nr: 3



Bal, młoda margrabianka tańczy ze starym hrabią.
- Ileż to lat macie, hrabio?
- Osiemdziesiąt, moja panno!
- Powiada pan? Nie dałabym...
- Bo też i ja bym prosić nie śmiał!



pozdr.


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
strupii
post 13.08.2008 - 14:33
Post #9





Grupa: Moderatorzy
Postów: 7,505
Dołączył: 03.09.2006
Skąd: Wejherowo
Użytkownik nr: 3



Niedźwiadek kupił motorek. Zadowolony jedzie przez las i spotkał zajączka.
Pyta się:
- Ty zając chcesz się przejechać?
- No pewnie.
- Wsiadaj.
Jadą przez las 40 na godzinę, 50, 60. Nagle niedźwiadek poczuł mocny uścisk i mokro. Pyta się:
- Ty zając, zlałeś się ze strachu?
Na to zajączek ze spuszczona głową.
- Tak, zlałem się. Jechałeś bardzo szybko i się bałem.
Zając postanowił się odegrać. Zapożyczył się i kupił szybszy motorek. Szukał niedźwiadka. W końcu szczęśliwy znalazł. I pyta się:
- Ty niedźwiedź chcesz się przejechać?
- No pewnie.
Jadą przez las 40 na godzinę 50, 60, 70, 80. Nagle zajączek poczuł mocny uścisk i mokro. Szczęśliwy pyta się niedźwiadka:
- Ty niedźwiedź, zlałeś się ze strachu?
Na to niedźwiadek ze spuszczoną głową:
- Tak, zlałem się. Jechałeś bardzo szybko i się bałem.
Zając szczęśliwy odpowiada.
- No to się zaraz zesrasz, bo nie mogę dosięgnąć do hamulca.


pozdr.


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
strupii
post 13.08.2008 - 21:01
Post #10





Grupa: Moderatorzy
Postów: 7,505
Dołączył: 03.09.2006
Skąd: Wejherowo
Użytkownik nr: 3



Misiu z Zajączkiem złapali złotą rybkę i of coz rybka do ze nich starym tekstem, że 3 życzenia i w ogóle, tylko wypuśćcie ją. Na to Misiu:
- Chciałbym żeby w naszym lesie były same niedźwiedzice tylko ja sam jeden niedźwiedź.
Rybka myk-bzyk i w lesie same niedźwiedzice i żadnego samca prócz Misia.
Teraz kolej Zajączka:
- A ja chciałbym motorek.
Miś na niego gały wywalił, rybka mało orła nie wywinęła, ale cóż. Myk-bzyk i Zajączek już ma motorek. Misiu podjarany, ciągnie dalej:
- Ja to bym chciał, żeby w całej Polsce były same niedźwiedzice, tylko ja sam jeden niedźwiedź.
Rybka myk-bzyk i w Polsce same niedźwiedzice i żadnego samca prócz Misia.
Zajączek skromnie poprosił o kask. Myk-bzyk Zajączek w kasku. Misiu podjarany wali:
- Rybka, ja to bym chciał, żeby na całym świecie były same niedźwiedzice, tylko ja sam jeden niedźwiedź.
Rybka myk-bzyk i na całym świecie same niedźwiedzice i żadnego samca prócz
Misia. Misiu cały happy i napalony jak buhaj po urlopie, leje z Zajączka. Zajączek wsiadając na motorek, rzuca na odchodnym:
- A ja bym chciał, żeby Misiu był pedałem.




Szefowie największych banków zorganizowali mistrzostwa świata we włamywaniu się do sejfu. Zasada była taka:
Reprezentacja kraju ma minutę na włamanie się do sejfu przy zgaszonym świetle. Po minucie zapala się światło, co jest równoznaczne z przegraną.
Pierwsi wystartowali Niemcy... mija minuta - nie udało się.
Następnie startują Hiszpanie... ta sama sytuacja.
Potem Kolejni Holendrzy, Szwedzi, Portugalczycy... nie udaje się nikomu.
W końcu startują Polacy... Po minucie pan wciska przycisk, ale światło się nie zapala. Jeden Polak do drugiego:
- Rychu mamy tyle kasy, na ch** ci jeszcze ta żarówka?




pozdr.



--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Guest_gerwazy87_*
post 17.08.2008 - 11:04
Post #11





Guests






gościu w knajpie podchodzi do stojącej maszyny i czyta "maszyna która robi dobrze, wrzuć 5zł" gościu wżuca 5zł wkłada swojego i słychac tylko mmmmm ahhhh no i gościu zadowolony odchodzi.
podglądywał to dziadek który podchodzi do maszyny wrzuca 2zł wkłada swojego i zaczyna sie drzeć i szarpać. gdy maszyna sie wyłączyłą on podchodzi do barmana i pyta sie co to do cholery było? a barman mówi:
- panie za 2 zł to ona ołówki ostrzy smile.gif
Go to the top of the page
 
+Quote Post
strupii
post 17.08.2008 - 11:43
Post #12





Grupa: Moderatorzy
Postów: 7,505
Dołączył: 03.09.2006
Skąd: Wejherowo
Użytkownik nr: 3



Miał odbyć się mecz bokserski USA - Polska w Zakopanem. Stany wystawiły Tysona, a Polska oczywiście Gołotę. Jednak tuż przed samą walką Gołota złamał rękę i na gwałt potrzebny był jakiś bokser aby uniknąć kompromitacji. Trener wyskoczył na Krupówki i zobaczył wielkiego górala. Podleciał i zapytał:
- Chcesz zarobić 100$?
- Noooo... chce - odparł góral.
Trener wziął go do szatni, dał spodenki i rękawice i mówi:
- Wyjdź na ring, zasłoń się rękawicami i stój. Jak przetrzymasz pierwszą rundę dostaniesz pieniądze.
Góral wyszedł, Tyson go poobijał, ale góral przetrzymał. No to trener mówi:
- Jak przetrzymasz drugą dostaniesz 1000$.
Góral wyszedł, Tyson go już teraz mocno poobijał, no ale i tę rundę przetrzymał.
Trener zachwycony mówi:
- Jak przetrzymasz trzecią dostaniesz 10 000$ !
Góral wyszedł, ale już ledwo zszedł po tej rundzie. A trener do niego:
- Słuchaj jak wytrzymasz czwartą...
- Nie wytrzymam!!!!!! Wpierdolę w końcu czarnuchowi!!!



pozdr.


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
strupii
post 17.08.2008 - 15:39
Post #13





Grupa: Moderatorzy
Postów: 7,505
Dołączył: 03.09.2006
Skąd: Wejherowo
Użytkownik nr: 3



Mąż siedzi przy komputerze, za jego plecami żona.
Żona mówi:
- Puść mnie na chwilę, teraz ja sobie posurfuję po internecie!
A mąż na to:
- No kurwa mać! Czy ja Ci wyrywam gabkę z ręki jak zmywasz naczynia?!



pozdr.


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
strupii
post 17.08.2008 - 22:18
Post #14





Grupa: Moderatorzy
Postów: 7,505
Dołączył: 03.09.2006
Skąd: Wejherowo
Użytkownik nr: 3



Dzieciak wyszedł z tatą na spacer. Nagle kłania się jakiemuś obcemu mężczyźnie.
- Kto to jest? - pyta zdumiony ojciec.
- To pan z zakładu oczyszczania. Zawsze jak wychodzisz do pracy, dzwoni do drzwi i pyta mamy, czy teren jest już czysty...



Jasiu, zachowujesz się jak prosię! - strofuje mama Jasia za zachowanie przy stole - wiesz, co to prosię?
- Tak mamusiu - dziecko maciory.



pozdr.


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
strupii
post 20.08.2008 - 15:32
Post #15





Grupa: Moderatorzy
Postów: 7,505
Dołączył: 03.09.2006
Skąd: Wejherowo
Użytkownik nr: 3



Seryjny morderca ciągnie kobietę do lasu. Kobieta krzyczy przerażona:
- Ale ponuro i ciemno w tym lesie. Bardzo się boję!
Na to morderca:
- No, a ja co mam powiedzieć? Będę wracał sam...



pozdr.


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
strupii
post 23.08.2008 - 13:46
Post #16





Grupa: Moderatorzy
Postów: 7,505
Dołączył: 03.09.2006
Skąd: Wejherowo
Użytkownik nr: 3



Nauczycielka w szkole zadała dzieciom na za tydzień napisanie wypracowania pt: "Co niezwykłego zdarzyło się w mojej rodzinie w ostatnim czasie".
Po tygodniu pani prosi Jasia, aby zaczął czytać swoją pracę. Jasio zaczyna:
- Mój tatuś wpadł do studni w zeszłym tygodniu...
- O mój Boże, czy wszystko z nim w porządku? - zmartwiła się nauczycielka.
- Chyba już tak, bo wczoraj przestał krzyczeć o pomoc...



pozdr.


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Skuzik
post 25.08.2008 - 19:27
Post #17





Grupa: Root Admin
Postów: 1,121
Dołączył: 03.09.2006
Skąd: Wejherowo
Użytkownik nr: 1



CYTAT
Rozmowa kumpli.
- Powiedz mi, dlaczego do swojej zony mówisz flanelciu? - pyta jeden z nich.
- Bo to zdrobnienie od - ty szmato !

CYTAT
Dwaj kumple po wielu latach spotkali się w mieszkaniu jednego z nich. Siedzą przy stole, żona gospodarza serwuje obiad i inne specjały...
- Żabko czy mogłabyś podać sól?
Żona podaje. Po chwili:
-Słonko, przynieś nam jeszcze tej pieczeni
Żona posłusznie podaje...i tak przez większą część spotkania mąż zwraca się do żony per rybciu, kwiatuszku, skarbie itp. W pewnej chwili kiedy akurat wyszła po coś do kuchni nie mogący wyjść z podziwu kolega pyta z zaciekawieniem:
-Słuchaj, jak Ty to robisz? Jesteście tyle lat małżeństwem a Ty zwracasz się do żony w tak czuły sposób??
-Po prostu 10 lat temu zapomniałem jak ma na imię
Go to the top of the page
 
+Quote Post
strupii
post 01.09.2008 - 13:39
Post #18





Grupa: Moderatorzy
Postów: 7,505
Dołączył: 03.09.2006
Skąd: Wejherowo
Użytkownik nr: 3



Czterech mężczyzn: inżynier, chemik, księgowy oraz pracownik administracji państwowej spierało się czyj pies jest najmądrzejszy.
Inżynier zawołał do swojego psa:
- Pi, pokaż co umiesz!
Pies momentalnie wskoczył na biurko, wziął ołówek, papier i narysował idealne koło, kwadrat i trójkąt.
Księgowy zawołał swojego:
- Bilans! Wiesz co masz robić!
Bilans pobiegł do kuchni, przyniósł 12 ciastek, po czym podzielił je na cztery równe kupki.
Chemik tylko spojrzał i zawołał:
- Probówka! Do roboty!
Suczka podbiegła do lodówki, wyciągnęła karton z mlekiem, po czym nalała dokładnie 180 ml do szklanki bez rozlania kropelki.
Wszyscy spojrzeli na pracownika administracji państwowej i spytali:
- A co potrafi Twój pies?
Mężczyzna spokojnie powiedział do swojego pieska:
- Przerwa Śniadaniowa! Do dzieła!
Pies natychmiast zjadł ciasteczka, wypił mleko, narobił na papier, przeleciał pozostałe trzy psy, po czym zaczął narzekać, że zwichnął sobie podczas tego kręgosłup, wypełnił wniosek o odszkodowanie za pracę w szkodliwych warunkach i poszedł na chorobowe...



pozdr.


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
strupii
post 05.09.2008 - 19:35
Post #19





Grupa: Moderatorzy
Postów: 7,505
Dołączył: 03.09.2006
Skąd: Wejherowo
Użytkownik nr: 3



Powódź w prowincjonalnym miasteczku. Ewakuacja ludności. Wojsko puka do kaplicy:
- Proszę księdza, niech ksiądz ucieka! Ksiądz się utopi!
- Nigdzie nie idę, wierzę w Opatrzność Boską.
Po trzech godzinach ksiądz siedzi na ostatnim piętrze parafii. Podpływają motorówką:
- Proszę księdza, niech ksiądz ucieka! Ksiądz się utopi!
- Nigdzie nie idę, wierzę w Opatrzność Boska.
Minęły kolejne godziny, ksiądz na szczycie dzwonnicy. Podpływają znowu.
- Proszę księdza, niech ksiądz ucieka! Ksiądz się utopi!
- Nigdzie nie idę, wierzę w Opatrzność Boska.
Piętnaście minut i ksiądz już z wyrzutami u Pana Boga.
- Panie Boże, no jak tak można? Swojego wiernego sługę zawieść? A tak wierzyłem w Opatrzność...
- Kretyn!!! Trzy razy po ciebie ludzi wysyłałem!!!



pozdr.


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
strupii
post 11.09.2008 - 00:04
Post #20





Grupa: Moderatorzy
Postów: 7,505
Dołączył: 03.09.2006
Skąd: Wejherowo
Użytkownik nr: 3



Mąż przychodzi do domu, żona całuje go na powitanie. On pyta:
- Właśnie zgoliłem wąsy, jak ci się podobam?
- To ty?!



pozdr.


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
strupii
post 11.09.2008 - 14:58
Post #21





Grupa: Moderatorzy
Postów: 7,505
Dołączył: 03.09.2006
Skąd: Wejherowo
Użytkownik nr: 3



Kiedy Eskimos wie, że zima jest naprawdę siarczysta?
Jak mu się psy łamią na zakręcie.



pozdr.


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
strupii
post 04.12.2008 - 02:28
Post #22





Grupa: Moderatorzy
Postów: 7,505
Dołączył: 03.09.2006
Skąd: Wejherowo
Użytkownik nr: 3



O czwartej nad ranem u profesora dzwoni telefon. Profesor odbiera i slyszy:
- Spisz?
- Spie - odpowiada zaspany profesor.
- A my się kurwa jeszcze uczymy!



pozdr.


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
strupii
post 08.02.2009 - 12:58
Post #23





Grupa: Moderatorzy
Postów: 7,505
Dołączył: 03.09.2006
Skąd: Wejherowo
Użytkownik nr: 3



Czym się różni Huragan od Rozwodu ?

Niczym !

Zarówno w jednym jaki i drugim przypadku tracisz dom wink.gif




pozdr.


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
strupii
post 01.03.2009 - 20:08
Post #24





Grupa: Moderatorzy
Postów: 7,505
Dołączył: 03.09.2006
Skąd: Wejherowo
Użytkownik nr: 3



Pewien pechowiec w ciągu jednego miesiąca aż pięć razy potrącony był przez samochody i opatrywany w pogotowiu. Za szóstym razem mówi lekarzowi:
- Mam tego dość! Kupuję samochód!



pozdr.


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
strupii
post 11.07.2009 - 07:58
Post #25





Grupa: Moderatorzy
Postów: 7,505
Dołączył: 03.09.2006
Skąd: Wejherowo
Użytkownik nr: 3



Czym się różni nauczyciel od nauczycielki?
- Nauczyciel drapie się po dzwonku, a nauczycielka po przerwie.



pozdr.



--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
strupii
post 04.09.2009 - 01:08
Post #26





Grupa: Moderatorzy
Postów: 7,505
Dołączył: 03.09.2006
Skąd: Wejherowo
Użytkownik nr: 3



Facetowi ciągle kradli z pola arbuzy. W końcu postawił tabliczkę z napisem:
Szanowny złodzieju do jednego z arbuzów wstrzyknąłem truciznę.

Przychodzi na drugi dzień, arbuzy wszystkie ale na tabliczce był dopisek:
Teraz zatrute są dwa arbuzy...



pozdr.


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
NT22
post 12.09.2009 - 17:02
Post #27





Grupa: Members
Postów: 272
Dołączył: 06.01.2009
Użytkownik nr: 6,331



Dyrektor przyjmuje do pracy sekretarkę:
- Ile pani zarabiała w poprzednim zakładzie?
- Tysiąc złotych.
- To ja z przyjemnością dam pani tysiąc dwieście.
- Z przyjemnością, panie dyrektorze, to ja miałam dwa tysiące!



pozdrawiam


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic
1 użytkownik(ów) przegląda ten temat (1 gości i 0 anonimowych użytkowników)
0 Użytkownicy:

 

Programy na Mac OS X:





> Polecamy

- Programy na Mac'a
- Prezenty
RSS Wersja Lo-Fi Aktualny czas: 07.02.2012 - 07:28

Inten.pl

Lista programów: [ A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z | & ]